WITAJ


Jest nam niezmiernie miło gościć Cię na stronie internetowej Parafii Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży. Strona ta powstała właśnie z myślą o Tobie. Jeśli jesteś członkiem naszej Wspólnoty, zachęcamy Cię do zwrócenia szczególnej uwagi na przykład na aktualne ogłoszenia, pory Mszy Świętych i Nabożeństw, czy godziny otwarcia kancelarii parafialnej.

Wszystkie osoby, ktore chcą dopiero poznać Nasze Sanktuarium, zapraszamy gorąco do działu Sanktuarium, gdzie opisana jest cała historia budowy i istnienia naszego kościoła parafialnego oraz do działu Galeria, gdzie znajdują się aktualne zdjęcia samego budynku jak i terenów go otaczających.

Do dalszej lektury zachęca Ksiądz Proboszcz - Prałat Honorowy Jego Świątobliwości - Jerzy Abramowicz
.



Zdjęcie z pierwszego etapu budowy, kościoła oraz zespołu parafialno - sakralnego, która została rozpoczęta w 1982 roku. Projekt świątyni i budynków towarzyszących został stworzony przez dr arch. K. Kucza-Kuczyńskiego i mgr arch. K. Miklaszewskiego.


Parafia pw. Miłosierdzia Bożego została erygowana 01.12.1985r. przez Biskupa łomżyńskiego Juliusza Paetza w granicach dotychczasowego smodzielnego ośrodka duszpasterskiego ustanowionego przez Biskupa M. Sasinowkiego 01.09.1981r. przy tymczasowej drewnianej kaplicy. Parafia powstała z terytorium parafii katedralnej św. Michała Archanioła. W 1988r. z terytorium parafii Miłosierdzia Bożego utworzono samodzielny ośrodek duszpasterski, a następnie w jego granicach 03.12.1989r. erygowano parafię pw. Bożego Ciała. W 1997r. odłączono część parafii Miłosierdzia Bożego do nowo powstałej parafii Krzyża Świętego oraz istniejącej parafii Bożego Ciała. W roku 2003 z parafii Miłosierdzia Bożego odłączono część terytorium do nowo powstałej parafii pw. św. Andrzeja Boboli.


Ku pokrzepieniu serc:

"Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom." (Por. Mt 11, 25)




Papież: Dekalog wychowuje nas do prawdziwej wolności i odpowiedzialności
Do życia przykazaniami, jako narzędziem wolności zachęcał Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek wskazał, że Dekalog musi zostać przyjęty w sercu, ponieważ to ono stanowi centrum intencji, decyzji, słów i gestów każdego z nas. „Z serca pochodzą uczynki dobre i złe” – mówił Ojciec Święty podkreślając, że droga miłości, do której zachęca nas Jezus zaczyna się właśnie od serca.

Franciszek komentował fragment „Kazania na Górze” podejmujący kwestie wypełniania prawa. Wskazał, że Jezus chce pomóc swoim słuchaczom we właściwym podejściu do przykazań danych Mojżeszowi, zachęcając byśmy byli dyspozycyjni dla Boga, który poprzez Prawo wychowuje nas do prawdziwej wolności i odpowiedzialności. „Chodzi o to, by żyć nim jako narzędziem wolności, które pomaga nam, byśmy nie byli niewolnikami namiętności i grzechu. Kiedy ulegamy pokusom i namiętnościom, nie jesteśmy panami i twórcami swojego życia, ale stajemy się niezdolni, by kierować nim własną wolą i odpowiedzialnością” – mówił Papież. Wskazał, że owocem bycia niewolnikami namiętności są wojny i ich dramatyczne konsekwencje. Przypomniał o syryjskiej dziewczynce, która zmarła w minionych dniach z zimna.

„Akceptując Prawo Boże w swoim sercu, rozumiemy, że kiedy nie miłujemy bliźniego, w pewnym stopniu zabijamy siebie samych i innych, ponieważ nienawiść, rywalizacja i podziały zabijają miłość braterską, która jest podstawą relacji międzyludzkich. Dotyczy to zarówno wojen, o których mówiłem, ale i plotek ponieważ język zabija. – mówił Ojciec Święty. – Akceptując Prawo Boże w swoim sercu, rozumiemy, że pragnieniami trzeba kierować, ponieważ nie wszystko czego pragniemy możemy posiadać, i nie jest czymś dobrym poddawanie się uczuciom egoistycznym i zachłannym. Kiedy przyjmujemy Prawo Boże w swoim sercu, rozumiemy, że musimy porzucić styl życia składający się z nie dotrzymanych obietnic, a także przejść od zakazu składania fałszywej przysięgi do decyzji, by wcale nie przysięgać, przyjmując postawę pełnej szczerości wobec wszystkich.“

Papież podkreślił, że Jezus zdaje sobie sprawę, że nie jest łatwo żyć przykazaniami, dlatego też oferuje nam pomoc swojej miłości i obdarza swoją łaską. „Chodzi o zaufanie i powierzenie się Jemu, przyjmując rękę, którą On nieustannie wyciąga ku nam, aby nasze wysiłki i nasze konieczne zaangażowanie mogły być wsparte Jego pomocą, pełną dobroci i miłosierdzia” – zauważył Franciszek.

Beata Zajączkowska – Watykan
Przesłane 16 Luty 2020 przez Administrator

Więcej Aktualności



[kliknij]

Content Management Powered by UTF-8 CuteNews