Europa: rośnie liczba ofiar handlu ludźmi
Liczba osób, którzy na kontynencie europejskim zostają ofiarami handlarzy ludźmi z roku na rok wzrasta. W 2015 roku było ich około 10 tys., a trzy lata później już o 5 tys. więcej. Zdaniem ekspertów z Rady Europy do spraw Handlu Ludźmi liczba ta jest jednak o wiele wyższa, trudna do oszacowania ze względu na ukryty charakter tego procederu.

Manuela de Marco z włoskiego Caritas wskazuje, że w ostatnich latach handel ludźmi w tym kraju wzrósł m.in. z powodu napływu migrantów. Szczególnie jest to widoczne w „niewolniczej” pracy migrantów na budowach, czy w rolnictwie.

Trudna walka z handlem ludźmi

„We Włoszech handel ludźmi dotyczy przede wszystkim wykorzystywania seksualnego i przymusowej pracy. Potem są także i inne formy wykorzystywania, bardziej ukryte, zniuansowane, takie na przykład jak handel organami, co jest bardzo trudne do wykrycia i przechwycenia. Ze względu na naturę tego zjawiska nie możemy także zapominać o całej sieci zorganizowanego żebractwa. Do tego, bardziej na arenie międzynarodowej, obserwujemy handel dziećmi w celu wcielenia ich do wojska, nielegalne adopcje, czy zastępcze macierzyństwo, tzw. surogacje. Chodzi więc o formy poważnego wyzysku, które depczą godność człowieka i potrzeba wielu narzędzi i zaangażowania ludzi, aby walczyć z tym procederem – podkreśliła w wywiadzie dla Radia Watykańskiego Manuela de Marco. – Tym bardziej, że istnieje też ryzyko powrotu do tego, co się robiło. To oczywiste, że aby pomóc takim ludziom, by nie stawali się znowu zakładnikami przestępczych działań, trzeba zapewnić im trwałe i wiarygodne alternatywy. Wyzwaniem jest to, że wobec łatwego zarobku nie zawsze można je znaleźć. Ale to jest wyzwanie, z którym codziennie musimy się mierzyć, to przedmiot naszej codziennej pracy.“

Paweł Pasierbek SJ – Watykan
Przesłane 02 Sier 2020 przez Administrator
Kard. Grocholewski był człowiekiem niezwykłej prawości i odwagi
W Rzymie zmarł kard. Zenon Grocholewski, bliski współpracownik Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej, członek Kongregacji Nauki Wiary i uczestnik dwóch konklawe. Miał 80 lat.
Łukasz Sośniak SJ – Watykan

Zmarłego wspomina abp Stanisław Gądecki, przewodniczący episkopatu Polski i metropolita archidiecezji poznańskiej, z której wywodził się kard. Grocholewski.

Był człowiekiem wielkiej prawości

„Był człowiekiem gościnnym, bardzo przyjaznym wszystkim Polakom, a wiemy przecież, że taka gościnność w Rzymie nie jest łatwa, bo wciąż przybywa tam wielu naszych rodaków. Zawsze był żywo zainteresowany tym, co dzieje się w ojczyźnie i świetnie zorientowany. Był człowiekiem bardzo prawym, nie tylko dlatego, że był prawnikiem, ale po prostu nie dawał się zwodzić pozorom. Starał się zawsze dotrzeć do istoty rzeczy. Myślę, że właśnie ze względu na swoją prawość i odwagę został mianowany prefektem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. To, że miał 550 publikacji w 12 językach, to oczywiste dla człowieka zaangażowanego naukowo, natomiast wyróżniała go odwaga. Kiedy przychodziło zabrać głos w sprawach poważnych, nigdy się nie lękał. Uważał, że biskupem może być tylko człowiek odważny. Do pracy przychodził bardzo przygotowany, w każdej sprawie o którą go pytano podczas spotkań miał zawsze trzeźwy sąd. Za to go podziwiałem – wspomina abp Stanisław Gądecki. – Cieszymy się, że mieliśmy w Watykanie reprezentację tak wysokich lotów. Myślę, że pozostanie on w pamięci nie tylko watykańczyków i wiernych archidiecezji poznańskiej, ale w ogóle Kościoła w Polsce, w którym się bardzo udzielał przy okazji konferencji i spotkań. Wielu ludzi czuło się z nim związanych właśnie ze względu na jego wybitną prawość i odwagę.“

Kard. Zenon Grocholewski brał udział w wielu ważnych wydarzeniach kościelnych z Synodami Biskupów na czele oraz reprezentował Ojca Świętego na lokalnych uroczystościach rocznicowych w ponad 20 krajach, m.in. w Polsce, na Filipinach, w Słowacji, na Białorusi, w Ameryce Północnej i Południowej i w wielu innych. W pierwszej połowie lat 80. uczestniczył też w pracach nad nowym Kodeksem Prawa Kanonicznego i nad reformą Kurii Rzymskiej.

Był postulatorem spraw beatyfikacyjnych bł. Edmunda Bojanowskiego i bł. Sancji Szymkowiak.

Wziął udział w dwóch posiedzeniach konklawe: w dniach 18-19 kwietnia 2005, które wybrało Benedykta XVI i 12-13 marca 2013, które dało Kościołowi papieża Franciszka. Ten drugi powołał 21 stycznia 2015 polskiego purpurata w skład kolegium ds. rozpatrywania podań składanych do Kongregacji Nauki Wiary.

W tym roku reprezentował papieża Franciszka i Stolicę Apostolską na obchodach 75. Rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Był autorem ponad 550 publikacji w 12 językach. W większości są to prace naukowe, zwłaszcza z prawa kanonicznego procesowego i małżeńskiego. Miał szczególne zasługi w odnowieniu prawa kanonicznego oraz praktyki sądów kościelnych w krajach postkomunistycznych.
Przesłane 18 Lip 2020 przez Administrator
Papież przekazał 25 tys. euro na walkę z głodem
Papież Franciszek przekazał 25 tys. euro na rzecz Światowego Programu Żywnościowego. To symboliczna kwota, jednak celem tego gestu jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na problem głodu, który pojawił się wraz z pandemią. Franciszek chciał też wyrazić swoją solidarność z cierpiącymi, a także tymi, którzą są zaangażowani w pomoc najbiedniejszym i wykluczonym.

Jest to także gest zachęty Papieża wobec działań organizacji oraz krajów, które podczas kryzysu walczą z głodem. „Jeżeli kraje dotknięte koronawirusem, szczególnie te najbiedniejsze, chcą zachować stabilność społeczną, powstrzymać bezrobocie i załamanie się systemów gospodarczych, konieczne jest zadbanie o dostęp do żywności” – czytamy w notatce watykańskiego biura prasowego.

Światowy Program Żywnościowy (ang. World Food Programme, WFP), to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna świata powołana do zwalczania globalnego głodu. Jej siedziba mieści się w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie. Pomaga wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie, zwłaszcza jeśli ludzie nie są w stanie samodzielnie wytwarzać żywności lub nie mogą zapewnić jej sobie ani swojej rodzinie, czyli przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, podczas wojen i katastrof naturalnych, takich jak obecna pandemia, a także po ich ustąpieniu, aby pomóc społeczeństwom w odbudowie normalnego życia. Organizacja dąży do budowy świata, w którym każdy człowiek ma stały dostęp do żywności, potrzebnej do aktywnego i zdrowego trybu życia. Uważa ona, że bez żywności nie istnieje trwały pokój, demokracja i rozwój.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan
Przesłane 05 Lip 2020 przez Administrator
Papież: Jezus żąda byśmy traktowali Ewangelię poważnie
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Papież Franciszek przypomniał, że Jezus żąda od swoich uczniów, aby poważnie traktowali Ewangelię, nawet jeśli wymaga to poświęcenia i trudu.

Pierwszym żądaniem, jakie kieruje do tych, którzy za Nim podążają jest przedkładanie miłości do Niego nad uczucia rodzinne. Mówi: „kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie (...) I kto miłuje syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (w. 37).

Papież: miłość do rodziców musi mieć źródło w Panu

„Jezus na pewno nie zamierza lekceważyć miłości do rodziców i dzieci, ale wie, że więzy pokrewieństwa, jeśli są stawiane na pierwszym miejscu, mogą nie prowadzić do dobra. Widzimy to na przykładzie skorumpowanych rządów. Korupcja bierze się właśnie stąd, że więzy pokrewieństwa stają się silniejsze od miłości do kraju. Podobnie w relacji z Jezusem, kiedy jakieś przywiązanie jest większe od miłości do Niego, nie prowadzi to do dobrego – powiedział Franciszek. – Kiedy natomiast miłość do rodziców, dzieci i krewnych jest ożywiana i oczyszczana przez miłość Pana, wówczas realizuje się ona w pełni i przynosi owoce dobra w samej rodzinie i również poza nią.“

Jezus mówi także do swoich uczniów: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien” (w. 38).

Papież: Nie ma prawdziwej miłości bez krzyża

„Chodzi o to, by podążać za Nim drogą, którą przebył On sam, nie szukając skrótów. Nie ma prawdziwej miłości bez krzyża, to znaczy bez ceny, którą trzeba zapłacić osobiście. Płaci ją wiele matek, wielu ojców, którzy poświęcają wszystko dla swoich dzieci, ponoszą prawdziwe ofiary dlatego, że kochają. Krzyż niesiony wraz z Jezusem nie przeraża, ponieważ jest On zawsze u naszego boku, aby nas wspierać w godzinie najcięższej próby, aby dać nam moc i odwagę – powiedział Franciszek. – Nie trzeba też miotać się, żeby zachować swoje życie, przyjmując postawę lękliwości i egoizmu. Jezus napomina: Kto chce znaleźć swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu – to znaczy z miłości, z miłości do Jezusa, z miłości do bliźniego, w służbie dla innych – ten je znajdzie (por. w. 39). To jest paradoks Ewangelii. Ale mamy, dzięki Bogu, również i bardzo wiele przykładów takiej postawy. Widzimy to choćby teraz, w tych dniach pandemii. Ilu ludzi poświęca się, aby pomóc innym! Z Jezusem jesteśmy do tego zdolni. Pełnię życia i radości znajdujemy oddając siebie za Ewangelię i za braci, z otwartością, akceptacją i życzliwością.“

Papież zaznaczył, że żyjąc tak możemy doświadczyć hojności i wdzięczności Boga. Jezus nam o tym przypomina: „Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje [...] Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, [...] nie utraci swojej nagrody” (ww. 40. 42). Szczodra wdzięczność Boga Ojca bierze pod uwagę nawet najmniejszy gest miłości i służby uczyniony dla braci. Jest to prosty, ale prawdziwy znak królestwa Bożego, które jest królestwem bezinteresownej i wdzięcznej miłości.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan
Przesłane 28 Czer 2020 przez Administrator
Papież: bądźmy mężni i ufni w obliczu życiowych wyzwań
O przeciwnościach, które czekają na uczniów Chrystusa w dziele głoszenia Ewangelii mówił dzisiaj Papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty zauważył, że w dzisiejszej Ewangelii (por. Mt 10, 26-33) rozbrzmiewa zachęta, jaką Jezus skierował do swoich uczniów, aby się nie lękali, lecz byli mężni i ufni w obliczu życiowych wyzwań. Jezus opisuje trzy konkretne sytuacje, z którymi będą musieli się zmierzyć.

Orędzie Ewangelii trzeba głosić „na dachach”

„Przede wszystkim wrogość tych, którzy chcieliby uciszyć Słowo Boże, upiększyć je lub zamknąć usta tym, którzy je głoszą. W tym przypadku Jezus zachęca Apostołów do szerzenia orędzia zbawienia, które im powierzył – zaznaczył Franciszek. – Na początku przekazał je z należytą rozwagą, niemal potajemnie niewielkiej grupie uczniów. Ale będą musieli obwieszczać Jego Ewangelię „w świetle”, to znaczy otwarcie, i głosić ją „na dachach”, jak mówi Jezus, to znaczy publicznie.“

Drugą trudnością, na jaką napotkają misjonarze Chrystusa, będą wymierzone w nich groźby przemocy, czyli bezpośrednie prześladowanie, aż po zabicie. Papież podkreślił, że to proroctwo jest aktualne również dziś, gdy wielu chrześcijan na całym świecie cierpi prześladowania. Jest ich nawet więcej niż w pierwszych wiekach. Jezus zaleca nam: „nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (w. 28).

Trzecim wskazywanym przez Jezusa rodzajem próby, z jaką zmierzą się apostołowie, będzie poczucie, którego mogą doświadczyć niektórzy, że sam Bóg ich opuścił, pozostając dalekim i milczącym.

Nasze życie jest w rękach Boga

„Także i tutaj zachęca, byśmy się nie lękali, bo chociaż przechodzimy przez te i inne przeszkody, życie uczniów tkwi mocno w rękach Boga, który nas miłuje i strzeże. Te trzy zagrożenia są jak trzy pokusy: przesłodzenie Ewangelii, rozwodnienie jej i po trzecie poczucie, że Bóg zostawił nas samych. Jezus również doświadczył tej próby w Ogrójcu i na krzyżu, kiedy wołał: «Boże mój, czemuś mnie opuścił». Czasami i my odczuwamy taką duchową pustynię. Nie wolno się jej bać. Ojciec troszczy się o nas, ponieważ w Jego oczach nasza wartość jest ogromna. Liczy się szczerość i odwaga świadectwa wiary: «przyznanie się do Jezusa przed ludźmi» i czynienie dobra.“

Na zakończenie Papież zawierzył wszystkich Najświętszej Maryi Pannie i prosił, by była Ona dla nas wzorem ufności i powierzenia się Bogu w godzinie przeciwności i zagrożenia. Aby pomagała nam nie poddawać się nigdy zniechęceniu, ale powierzać się Bogu i Jego łasce, zawsze mocniejszej od zła.
Przesłane 21 Czer 2020 przez Administrator
Anioł Pański:owoce Eucharystii - zjednoczenie z Bogiem i braćmi
O dwóch owocach Eucharystii, zjednoczeniu z Chrystusem i braterstwie, mówił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek uwzględnił fakt, że Kościół we Włoszech dopiero dziś obchodzi uroczystość Bożego Ciała. Odwołał się zatem do drugiego czytania przewidzianego na tę uroczystość.

Udział w Ciele Chrystusa

"Apostoł stwierdza: „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa?” (w. 16). Słowa te - mówił Ojciec Święty - wyrażają skutek mistyczny lub duchowy Eucharystii: dotyczy on zjednoczenia z Chrystusem, który w chlebie i winie ofiarowuje siebie dla zbawienia wszystkich. Jezus jest obecny w sakramencie Eucharystii, aby był naszym pokarmem, aby był przyswojony i aby stał się w nas tą odnawiającą siłą, która przywraca energię i pragnienie, by wyruszać na nowo po każdym postoju lub upadku".

Św. Paweł mówi też o drugim skutku Eucharystii. Wyraża to następującymi słowami: „Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało”.
Sakrament obecności pomaga wytrwać w braterstwie

"Chodzi o wzajemną komunię osób uczestniczących w Eucharystii - zaznaczył Ojciec Świety - do tego stopnia, że stają się między sobą jednym ciałem tak, jak jeden jest chleb łamany i rozdawany. Komunia w Ciele Chrystusa jest skutecznym znakiem jedności, komunii, dzielenia się. Jesteśmy wspólnotą, która karmi się Ciałem i Krwią Chrystusa. Nie można uczestniczyć w Eucharystii nie angażując się w szczere wzajemne braterstwo. Ale Pan dobrze wie, że nie wystarczają do tego jedynie nasze ludzkie siły. Wręcz przeciwnie, wie, że wśród Jego uczniów zawsze będzie pokusa rywalizacji, zazdrości, uprzedzeń, podziałów... Wszyscy to znamy. Także dlatego pozostawił nam Sakrament swojej rzeczywistej, konkretnej i trwałej obecności, abyśmy, pozostając zjednoczeni z Nim, zawsze mogli otrzymać dar braterskiej miłości. „Wytrwajcie w miłości mojej!” (J 15, 9), powiedział do swoich przyjaciół; i jest to możliwe dzięki Eucharystii".
Przesłane 14 Czer 2020 przez Administrator
Papież: Trójca Przenajświętsza jest Miłością w służbie świata
„Oby Maryja pomagała nam przyjmować z otwartym sercem miłość Boga, nadając sens naszemu pielgrzymowaniu na tym świecie, ukierunkowując je zawsze ku celowi, jakim jest niebo” – powiedział Papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Dzisiejsza niedziela skupia uwagę na Trójcy Przenajświętszej, która ukazuje nam Boga jako wspólnotę osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Realizują one jeden plan miłości, który zbawia ludzkość i świat.

Franciszek zwrócił uwagę, że Bóg nie postępuje z ludźmi według ich czynów. Nie potępia grzeszników, nie niszczy świata naznaczonego złem i demoralizacją.

Papież: Bóg kocha każdego z nas

„Tymczasem On miłuje świat, pomimo jego grzechów. Bóg kocha każdego z nas, nawet kiedy popełniamy błędy i oddalamy się od Niego – podkreślił Papież. – Bóg Ojciec tak bardzo miłuje świat, że aby go zbawić, daje to, co ma najcenniejszego: swojego jedynego Syna, który oddaje swe życie za ludzi, zmartwychwstaje, powraca do Ojca i wraz z Nim posyła Ducha Świętego. Trójca Święta jest więc Miłością, całkowicie w służbie świata, który chce zbawić i stworzyć na nowo.“

Ojciec Święty zauważył, że „miara bezgranicznej” miłości Boga została ukazana w osobie Abrahama, wezwanego, aby ofiarować jedynego syna. Bóg również objawił się Mojżeszowi jako ten, który jest pełen czułości, miłosierdzia, litości; pozostaje nieskory do gniewu, pełen łaski i wierności.

Papież: Zachwycić się bożym pięknem

„Dzisiejsza uroczystość zachęca nas do ponownego zafascynowania się niewyczerpanym Bożym pięknem, dobrocią i prawdą. Ale także pięknem pokornym, dobrocią i prawdą pokorną, bliską, która stała się ciałem, aby wejść w nasze życie, w nasze dzieje, w moją historię, w historię każdego z nas, aby każdy mężczyzna oraz każda kobieta mogli się z Nim spotkać i mieć życie wieczne – zaznaczył Franciszek. – To jest wiara: przyjęcie Boga-Miłości. Przyjęcie tego Boga-Miłości, który daje siebie w Chrystusie, prowadzi nas w Duchu Świętym; pozwolić się Jemu spotkać i zaufać Mu. To jest życie chrześcijańskie. Miłość, spotkać Boga, szukać Boga, A On szuka nas jako pierwszy. On spotyka nas jako pierwszy.“

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 07 Czer 2020 przez Administrator
Papież: oby Duch Święty pozwolił nam wyjść lepszymi z pandemii
„Duch Święty spoczywa na każdym z uczniów, na każdym z nas. Duch obiecany przez Jezusa przychodzi, aby odnawiać, nawracać i uzdrawiać każdego” – te słowa Papież skierował podczas czuwania zorganizowanego przez Charis – Międzynarodową Służbę Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Franciszek zaznaczył, że Duch przychodzi, aby uzdrawiać ze strachu, z niepewności, przychodzi leczyć rany, także te, które zadajemy jedni drugim. On przychodzi, aby przemienić nas w pełnych odwagi uczniów świadków.

Ojciec Święty zauważył, że świat jest dzisiaj mocno poraniony. Żyjemy w świecie bardzo cierpiącym, szczególnie w biednych, którzy są wykluczani. Dzisiaj, kiedy wszystkie pewności zniknęły, świat potrzebuje Jezusa. Potrzebuje naszego świadectwa Ewangelii. To świadectwo można dawać jedynie w mocy Ducha Świętego. Potrzebujemy, aby Duch Święty dał nam nowe oczy, otworzył nasz umysł i nasze serce, aby stawić czoło w obecnym czasie oraz w przyszłości lekcji, którą otrzymaliśmy: jesteśmy zjednoczoną ludzkością. Nikt nie zbawia się sam, a Duch Święty wciąż czyni nowymi wszystkie rzeczy.

Papież – jacy wyjdziemy z pandemii?
„Kiedy wyjdziemy z tej pandemii, nie możemy nadal czynić tego, co wcześniej, ani w taki sam sposób. Nie, wszystko będzie inne. Całe to cierpienie nie posłużyłoby do niczego jeśli nie prowadziłoby do zbudowania wspólnie społeczeństwa bardziej sprawiedliwego, uczciwego, bardziej chrześcijańskiego, nie z nazwy, ale faktycznie, rzeczywistości, która stanie się wyrazem postawy chrześcijańskiej. Jeśli nie będziemy pracować, aby położyć kres pandemii ubóstwa na świecie, pandemii ubóstwa w naszych krajach, w miastach, gdzie żyjemy, wtedy to będzie czas przeżyty na próżno. Z wielkich prób ludzkości, jak tej związanej z pandemią wychodzi się lepszym albo gorszym. Nie wychodzi się takim samym. A więc pytam was: jacy wy chcecie wyjść? Lepsi czy gorsi? – pytał Papież. - Dlatego dzisiaj otwórzmy się na Ducha Świętego, aby On przemienił nasze serce i pomógł nam wyjść lepszymi.“

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 31 Maj 2020 przez Administrator
Papież: niech Bóg zachowa nas od ducha świata
W intencji osób, które w tym czasie pandemii zajmują sie pochówkiem osób zmarłych modlił się Papież na porannej Eucharystii. Zaznaczył, że ich praca wystawia ich na ryzyko zarażenia się, a grzebanie zmarłych jest uczynkiem miłosierdzia. W homilii mówił o duchu świata, który odrzuca krzyż i chce zniszczyć Kościół.

Franciszek odwołał się do Ewangelii św. Jana (15, 18-21), gdzie Jezus zaznacza, że świat będzie nas nienawidził, tak jak najpierw znienawidził Jego. On wybrał nas ze świata, dlatego świat nas nienawidzi. W tym kontekście Papież zapytał, czym jest duch świata, który zdolny jest do zdeprawowania nawet Kościoła?

Ojcze, uchroń ich od kultury światowości

„[ Światowość to pewna kultura, kultura tego, co ulotne, co się pojawia i znika, makijażu, kultura «dziś tak, jutro nie, jutro tak, a dziś nie». Jest powierzchowna. Nie zna wierności, gdyż zmienia się w zależności od okoliczności, wszystko negocjuje. To jest właśnie światowość – zaznaczył Ojciec Święty. – I dlatego Jezus chce nas od tego uchronić i prosi, aby Ojciec ustrzegł nas od kultury światowości. Kieruje się ona zasadą: wykorzystaj i wyrzuć, zgodnie z tym, na co ma się ochotę. ] “

Papież zaznaczył, że ten światowy sposób życia grozi wszystkim, także Kościołowi. Wielu chrześcijan bowiem ulega mu, stając się światowymi. Przypomniał także wystąpienie św. Pawła na Aeropagu, kiedy Ateńczycy, gdy usłyszeli o krzyżu i zmartwychwstaniu, zdziwili się i odeszli.

Lekarstwem na światowość – nasza wiara
„[ Jest jedna rzecz, której światowość nie toleruje: to skandal krzyża. Tak więc jedynym lekarstwem na nią jest Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały, dla wielu skandal i głupstwo – podkreślił Ojciec Święty. – I dlatego Apostoł Jan, kiedy pisze o świecie mówi, że tym, co go zwycięża jest nasza wiara (por. 1 J 5, 4). (...) To nie oznacza, że mamy być fanatykami. To nie oznacza porzucenia dialogu z wszystkimi ludźmi, nie, ale czyńmy to z przekonaniem wiary, w skandal i głupstwo Chrystusowego krzyża i także w zwycięstwo Chrystusa. To jest nasze zwycięstwo, jest nim nasza wiara. ] “

„Prośmy Ducha Świętego – mówił na zakończenie homilii Franciszek – aby obdarzył nas łaską rozeznania czym jest światowość, a czym Ewangelia”.

Paweł Pasierbek SJ – Watykan
Przesłane 16 Maj 2020 przez Administrator
Papież: módlmy się za Europę, aby zjednoczona szanowała różnorodność
W intencji Europy, aby była zjednoczona przy poszanowaniu różnorodności modlił się Papież na porannej Eucharystii. W kazaniu podkreślił, że dzięki modlitwie mamy przystęp do Ojca stąd należy mieć odwagę w proszeniu o to, czego potrzebujemy.

Prośmy za Europę
„W minionych dwóch dniach obchodzono dwie rocznice: siedemdziesiątą Planu Roberta Schumana, który dał początek Unii Europejskiej, a także rocznicę zakończenia wojny – przypomniał Ojciec Święty. - Prośmy dziś Pana za Europę: aby wzrastała zjednoczona w tej jedności braterstwa, pozwalającej na rozwój wszystkich narodów w jedności, przy poszanowaniu różnorodności.“

W homilii Franciszek odniósł się do fragmentu Ewangelii św. Jana (14, 1-12), gdzie Jezus zapewnia uczniów, że kto wierzy w niego będzie dokonywał takich dzieł jak On, a nawet większych i o cokolwiek będziemy prosić Boga w Jego imię, to otrzymamy, aby Ojciec był w Synu otoczony chwałą.

Odwaga w modlitwie
„Ten passus jest bardzo mocny, to tak, jak gdyby otworzono bramy wszechmocy modlitwy. «Ponieważ Ja jestem w Ojcu proście i ja to spełnę, gdyż Ojciec uczyni to ze Mną» - powiedział Franciszek. - To zaufanie do Ojca, który potrafi zrobić wszystko. Ta odwaga modlitwy, gdyż aby się modlić, potrzeba odwagi, potrzeba tej samej odwagi, tej samej szczerości, jak w przepowiadaniu.“

Jako przykłady odwagi w modlitwie Papież wskazał na Abrahama, który „targował” się z Bogiem, aby ocalić Sodomę i na Mojżesza, który potrafił nawet powiedzieć Bogu: nie!
Franciszek przywołał także fragment Dziejów Apostolskich (6, 1-7), który opisuje ustanowienie 7 diakonów, aby oni zajęli się „obsługiwaniem stołów”, a Apostołowie oddali się modlitwie i nauczaniu. Podkreślił, że dziś zadanie to szczególnie spoczywa na biskupach. To od nich lud powinien uczyć się modlitwy. Duch Święty bowiem uczy nas, że my robimy tylko trochę, a Bóg jest Tym, który dokonuje wielkich rzeczy w Kościele.

Przez modlitwę mamy dostęp do Ojca
„Modlitwa na pierwszym miejscu. Potem inne rzeczy. Ale kiedy te inne sprawy zabierają miejsce modlitwie, to nie jest dobre. Modlitwa ma swą moc dzięki temu, co powiedział nam Jezus: « Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu» - stwierdził Ojciec Święty. - W ten sposób Kościół podąża naprzód, z modlitwą, z odwagą w modlitwie, gdyż Kościół wie, że bez tego dostępu do Ojca nie może przeżyć.“

Paweł Pasierbek SJ – Watykan
Przesłane 10 Maj 2020 przez Administrator
Papież: prośmy za kapłanów i lekarzy, którzy dają za nas swe życie
Na Mszy w Domu św. Marty Papież modlił się za kapłanów i lekarzy, którzy opiekując się ludźmi ofiarują swoje życie. W homilii mówił o Dobrym Pasterzu, który z czułością i delikatnością prowadzi swoje stado. Była to 50. Msza odprawiana przez Franciszka, transmitowana przez media watykańskie, począwszy od 9 marca, jako wyraz bliskości i solidarności z tymi, którzy w wielu częściach świata nie mogą uczestniczyć w Eucharystii z powodu koronawirusa.

Prośmy za pasterzy, którzy swe życie oddają za owce
„Trzy tygodnie po zmartwychwstaniu Jezusa, Kościół dziś, w czwartą Niedzielę Wielkanocną, obchodzi Niedzielę Dobrego Pasterza, Jezusa Dobrego Pasterza. Ta okoliczność sprawia, że myślę o wielu pasterzach, którzy na świecie oddają życie za wiernych, także w czasie tej pandemii, jest ich wielu - podkreślił Ojciec Święty. - Tu we Włoszech zmarło ponad stu. Myślę także o innych pasterzach, którzy z troską opiekują się ludźmi, o lekarzach. Mówi się, że tylko we Włoszech 154 lekarzy zmarło służąc innym. Niech przykład tych pasterzy, kapłanów i lekarzy, pomoże nam w trosce o święty lud Boży.“

W homilii Franciszek przypomniał, że Jezus jest Pasterzem, który przyszedł, aby zbawić owce, które błądzą. Św. Jan w Ewangelii (10, 1-10) mówi o bramie, przez którą trzeba wchodzić do owczarni. Kto tego nie robi, jest złodziejem i rozbójnikiem, fałszywym pasterzem. W historii Kościoła – mówił Papież – było ich wielu. Oni bardziej starali się o pieniądze i zrobienie kariery, a nie o lud Boży, o owce. Ale one potrafią odróżnić dobrego pasterza od złego, nie mylą się. Tylko ten pasterz, który naśladuje Jezusa znajduje zaufanie u owiec. Dobry pasterz jest cichy, czuły, jest blisko swoich owiec, zna je po imieniu i opiekuje się każdą tak, jak gdyby była jedyna. „Dzisiejsza niedziela jest bardzo piękna, pełna pokoju – podkreślił Franciszek - gdyż Dobry Pasterz opiekuje się nami, niczego nam nie braknie”.

Paweł Pasierbek SJ – Watykan
Przesłane 03 Maj 2020 przez Administrator
Msza Święta dla rodziny w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Umiłowani. Siostry i Bracia.

Doświadczamy trudnego czasu, związanego z epidemią koronawirusa. Sprawiła ona, że zostaliśmy, dla ochrony naszego życia, ograniczeni do „pozostania w domu”. Inne prawa tegoż ograniczenia, uniemożliwiają praktyki codzienne wynikające z naszej wiary. To sprawia ogromną tęsknotą za Jezusem Eucharystycznym. Nieustannie do nas, duszpasterzy nadsyłane są mailem, czy w wielu rozmowach telefonicznych przekazywane są informacje i świadectwa od Was parafian dotyczące uczestnictwa we Mszy Świętej i życiu sakramentalnym.

Wsłuchując się i czytając Wasze liczne prośby, pragniemy wyjść do Was, naszych parafian i zaprosić do udziału we Mszy Świętej wyłącznie dla rodziny, osób z ruchu, wspólnoty. W związku z powyższą propozycją należy zamówić Msze św. dla powyższej grupy, zaproponować dzień i godzinę, w której będzie sprawowana Msza św..

Mogą w niej uczestniczyć członkowie rodziny (domownicy), członkowie ruchu, wspólnoty. Uwzględnić należy liczbę uczestników - w naszym górnym kościele może brać udział - 120 osób, w dolnym kościele - 60 osób i w auli – kaplicy św. Jana Pawła II – 40 osób.

Obchodzimy obecnie oktawę Zmartwychwstania Pańskiego, za moment będzie to Okres Wielkanocny. Tym samym udział w zaproponowanej Mszy św. będzie dobrą sposobnością by wypełnić Przykazanie Kościelne dotyczące spowiedzi i Komunii św., wielkanocnej.

Pamiętajmy o zachowaniu koniecznych środków ostrożności (maseczka lub inna osłona na twarz i rękawiczki).

Rezerwacji intencji mszalnej możemy dokonywać u ks. Proboszcza telefonicznie lub poprzez sms, pod numerem: 501546701 lub pocztą mailową: smb@lomza.opoka.org.pl.

Serdecznie Was pozdrawiamy, tęsknimy za Wami, powierzamy Was w codziennej naszej modlitwie.

Duszpasterze Parafii – Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Łomża, 16.04.2020 r.
Przesłane 19 Kwie 2020 przez Administrator
Papież: ostatnie słowo należy do życia

W rozważaniu przed modlitwą Regina Coeli Franciszek podkreślił godny podziwu wzór wierności Chrystusowi, który dały kobiety w ciągu życia Jezusa i podczas Jego Męki. „Po Zmartwychwstaniu Pan nagrodził je szczególną bliskością i wybraniem” – powiedział Ojciec Święty.

Najpierw kobiety, potem uczniowie, a zwłaszcza Piotr przekonali się o prawdzie zmartwychwstania. Jezus wielokrotnie zapowiadał im, że po męce i krzyżu przyjdzie zmartwychwstanie, ale uczniowie nie rozumieli, ponieważ nie byli jeszcze gotowi. Ich wiara musiała dokonać skoku jakościowego, który mógł sprawić jedynie Duch Święty, dar Zmartwychwstałego.

Gdy to się stało, wieść, że Chrystus zmartwychwstał rozchodzi się wszędzie i dociera do każdego zakątka ziemi, stając się przesłaniem nadziei dla wszystkich. „Zmartwychwstanie Jezusa mówi nam, że ostatnie słowo nie należy do śmierci, lecz do życia. Wskrzeszając Jednorodzonego Syna, Bóg Ojciec w pełni objawił swoją miłość i miłosierdzie dla ludzi wszystkich czasów” – powiedział Franciszek.

Papież : Możemy z ufnością patrzeć nawet na cierpienia

„Jeśli Chrystus zmartwychwstał, można z ufnością patrzeć na każde, nawet najtrudniejsze wydarzenia naszego życia, nawet te pełne udręki i niepewności. Oto orędzie paschalne, do którego głoszenia jesteśmy wezwani, słowem, a przede wszystkim świadectwem życia – powiedział Papież. – Niech ta radosna wieść rozbrzmiewa w naszych domach i w naszych sercach: «Zmartwychwstał Chrystus, Pan mój i nadzieja!» (Sekwencja wielkanocna). Niech ta pewność umacnia wiarę każdego ochrzczonego i dodaje otuchy zwłaszcza tym, którzy stoją w obliczu szczególnego cierpienia i trudności.“

Łukasz Sośniak SJ – Watykan
Przesłane 13 Kwie 2020 przez Administrator
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews