Papież: powołanie przez Boga jest znakiem Jego miłości
„Niech Dziewica Maryja pomoże nam pokornie i radośnie wypełniać wolę Boga oraz uczynić nasze życie pieśnią uwielbienia w odpowiedzi na Jego powołanie” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii przedstawiającej spotkanie Jezusa z pierwszymi uczniami, w której zaprasza do pozostania z Nim. Kiedy przebywali w jego towarzystwie z pewnością zadawali mu pytania i słuchali słów, które coraz bardziej rozpalały ich serca. Były one odpowiedzią na ich największe nadzieje. Te słowa zapaliły nowe światło w ich życiu.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że uczniowie po spotkaniu z Jezusem zwrócili się do swoich bliskich. Radość i światło zaczęły płynąć z ich serc w stronę innych jak wezbrana rzeka.

Papież – Bóg powołuje do wiary

„Każde powołanie Boga jest inicjatywą Jego miłości. Zawsze On podejmuje inicjatywę. On ciebie wzywa. Bóg powołuje do życia, powołuje do wiary, powołuje do szczególnego stanu życia: «Ja chcę ciebie tutaj». Pierwszym Bożym powołaniem jest powołanie do życia, przez które tworzy nas jako osoby. Jest to powołanie indywidualne, ponieważ Bóg nie czyni rzeczy seryjnie – podkreślił Papież. – Następnie Bóg powołuje nas do wiary i do bycia częścią Jego rodziny, jako dzieci Boże. Wreszcie, Bóg powołuje nas do szczególnego stanu życia: do daru z siebie na drodze małżeństwa, na drodze kapłaństwa lub na drodze życia konsekrowanego.“

Ojciec Święty stwierdził, że są to różne sposoby realizacji planu, który Bóg ma dla każdego z nas, a który jest zawsze planem miłości. Odpowiedź na powołanie jest największą radością dla każdego wierzącego. Wyraża się ona w ofiarowaniu całego siebie na służbę Bogu oraz innym ludziom.

Papież - dzielmy się z innymi radością spotkania z Bogiem
„Wobec powołania Pana, które może do nas dotrzeć na tysiące sposobów, także poprzez osoby, wydarzenia, zarówno szczęśliwe, jak i smutne, niekiedy nasza postawa może być odmowna. Nie, «boję się»…odmawiam, ponieważ powołanie wydaje nam się sprzeczne z naszymi aspiracjami. Pojawia się także strach, ponieważ uważamy je za zbyt wymagające i niedogodne: «Nie zrobię tego, lepiej nie, lepsze jest spokojniejsze życie…Bóg tam, ja tutaj». Ale powołanie Boga jest miłością: powinniśmy starać się odnaleźć miłość, która jest za każdym wezwaniem, odpowiadamy na nie jedynie miłością. Na początku jest spotkanie z Jezusem, który mówi nam o Ojcu, pozwala nam poznać Jego miłość – zauważył Papież. – A wtedy także w nas spontanicznie rodzi się pragnienie, aby przekazać ją ludziom, których kochamy: «Spotkałem Miłość», «spotkałem Mesjasza», «spotkałem Boga», «spotkałem Jezusa», «odnalazłem sens mojego życia». Jednym słowem: «znalazłem Boga».“

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 17 Sty 2021 przez Administrator
Papież: Chrzest wyraża naszą najgłębszą tożsamość
„Zanim cokolwiek uczyniliśmy, nasze życie było naznaczone miłosierdziem, które na nas spoczęło. Stało się to w dniu naszego chrztu” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek zauważył, że rok liturgiczny w ostatnich dniach dokonał skoku o około trzydzieści lat w życiu Jezusa. Większość czasu na ziemi Pan spędził żyjąc życiem dnia powszedniego, nie rzucając się w oczy. Ukryte lata w Nazarecie ukazują nam również wielkość naszego życia codziennego, najprostszych i najbardziej ukrytych gestów oraz chwil.

Ojciec Święty zaznaczył, że chrzest udzielany przez Jana w Jordanie był obrzędem pokutnym, wyrażał pragnienie nawrócenia. Jezus przyjął go jako wyraz solidarności z grzesznikami, zanurzył się do końca w naszym człowieczeństwie. On zszedł do rzeki, aby zanurzyć się w naszej kondycji.

Papież – Jezus uniża się i bierze na siebie grzechy

„Chrzest, w istocie oznacza właśnie «zanurzenie». W pierwszym dniu swojej posługi Jezus proponuje nam swój «manifest programowy». On nie zbawia nas z wysoka, decyzją władcy lub używając siły, poprzez dekret: zbawia nas wychodząc nam naprzeciw i biorąc na siebie nasze grzechy. W ten oto sposób Bóg zwycięża zło świata: uniżając się i biorąc je na siebie – podkreślił Papież. – Jest to także sposób, w jaki możemy podnosić innych: nie osądzając, nie mówiąc im, co mają czynić, ale będąc blisko nich, dzieląc się z nimi miłością Boga. Bliskość jest stylem Boga w relacji z nami: On sam powiedział to Mojżeszowi. Pomyślcie: który naród ma swoich bogów tak bliskich jak wy macie. Bliskość jest stylem Boga w relacji z nami.“

Ojciec Święty zauważył, że po tym geście współczucia ze strony Jezusa otwiera się niebo i ukazuje się Trójca Święta. Duch Święty zstępuje w postaci gołębicy, a Ojciec mówi do Jezusa: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym”. Jezus czyni siebie sługą grzeszników i zostaje ogłoszony Synem. Kiedy uniża się wobec nas, zstępuje na Niego Duch Święty. Franciszek zwrócił uwagę, że w każdym naszym geście służby, w każdym dziele miłosierdzia, jakie wypełniamy, objawia się Bóg i kieruje swoje spojrzenie na świat. Pierwszym gestem miłosierdzia Boga wobec nas był chrzest święty.

Papież – Bóg okazuje czułość swoim miłosierdziem

„Zostaliśmy zbawieni całkowicie za darmo. Zbawienie przychodzi gratis. To jest darmowy gest miłosierdzia Bożego w stosunku do nas. Sakramentalnie to się dokonuje podczas naszego chrztu, ale również ci, którzy nie zostali ochrzczeni obdarzeni są od zawsze miłosierdziem Bożym, ponieważ Bóg jest w nich obecny i oczekuje – podkreślił Papież. – Czeka, że otworzą drzwi swoich serc. Zbliża się, pozwolę sobie powiedzieć, okazuje nam czułość swoim miłosierdziem.“

Franciszek zwrócił uwagę, że chrzest wyraża naszą najgłębszą tożsamość. Stanowi pierwszy krok na drodze życia duchowego. Ojciec Święty wezwał wstawiennictwa Najświętszej Maryi Panny, aby ona pomogła nam strzec naszej tożsamości wypływającej z miłosierdzia, która znajduje się u podstaw wiary i życia.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 10 Sty 2021 przez Administrator
Papież: Jezus przez Wcielenie „poślubił” nasze człowieczeństwo
„Niech Święta Boża Rodzicielka, w której Słowo stało się ciałem, pomoże nam przyjąć Jezusa, który puka do drzwi naszego serca, aby z nami zamieszkać” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek stwierdził, że Ten, którego kontemplowaliśmy w Jego Narodzeniu, Jezus, istniał wcześniej: zanim stały się rzeczy, przed wszechświatem. Jest On przed czasem i przestrzenią.

Ojciec Święty zaznaczył, że Jan Ewangelista przedstawia Jezusa jako Słowo. Ono służy do komunikowania się: nie mówi się w samotności, mówi się do kogoś. Ale, fakt, że Jezus jest od początku Słowem oznacza, że od początku Bóg chce się z nami porozumieć, pragnie z nami rozmawiać. Jednorodzony Syn Ojca mówi nam o pięknie bycia dziećmi Bożymi; jest prawdziwą światłością i chce nas oddalić od ciemności zła; On jest życiem, które zna nasze życie i pragnie nam powiedzieć, że zawsze je kocha, że zawsze o nas myśli.

Papież – Bóg kocha nas w naszych kruchościach

„Stało się ciałem: dlaczego św. Jan używa wyrażenia «ciało»? Czy nie mógł powiedzieć, w bardziej elegancki sposób, że stał się człowiekiem? Używa słowa «ciało» ponieważ wskazuje ono na naszą ludzką kondycję w całej jej słabości, w całej kruchości. Mówi nam, że Bóg stał się kruchością, aby dotknąć z bliska naszych kruchości – podkreślił Papież. – Ponieważ Pan stał się ciałem, nic z naszego życia nie jest dla Niego obce. Nie ma nic, czym On by gardził, wszystko możemy z Nim dzielić. Drogi bracie, droga siostro, Bóg stał się ciałem, aby tobie powiedzieć, że kocha cię w twoich kruchościach; właśnie w tym, czego najbardziej się wstydzisz. To bardzo odważne. Decyzja Boga jest bardzo odważna. Staje się ciałem właśnie tam, gdzie my często się wstydzimy. Wchodzi w nasz wstyd, aby stać się naszym bratem, aby dzielić z nami drogę życia.“

Ojciec Święty zauważył, że Jezus nie wziął naszego człowieczeństwa jak szaty, którą się zakłada i zdejmuje. Przeciwnie, nigdy nie oderwał się od naszego ciała. I nigdy się nie oddzieli; teraz i na zawsze jest w niebie ze swoim ludzkim ciałem.

Papież – Jezus pragnie z nami przebywać

„Zjednoczył się na zawsze z naszym człowieczeństwem; można powiedzieć, że „je poślubił”. Bardzo lubię myśleć, że kiedy Pan modli się za nas do Ojca nie tylko mówi: ukazuje mu rany swojego ciała, daje mu zobaczyć ślady cierpień, które znosił dla nas. I to jest Jezus: poprzez swoje ciało wstawia się za nami. Jezus ze swoim ciałem staje przed Ojcem. Ewangelia mówi, że Słowo zamieszkało wśród nas. On nie przyszedł, aby tylko nas odwiedzić i potem sobie pójść, on przyszedł, by z nami zamieszkać. Czego więc od nas chce? – pytał Papież. – Pragnie wielkiej zażyłości. Chce, abyśmy dzielili z Nim radości i cierpienia, pragnienia i obawy, nadzieje i smutki, osoby i wydarzenia. Uczyńmy to z zaufaniem, otwórzmy przed Nim nasze serca, opowiedzmy Mu wszystko. Zatrzymajmy się w milczeniu przed żłóbkiem, aby zasmakować czułości Boga, który stał się bliski, który stał się ciałem. I bez obaw, zaprośmy go do siebie, do naszego domu, do naszej rodziny, a także – każdy zna je dobrze – zaprośmy Go do naszych kruchości. Zaprośmy, Go, aby On zobaczył nasze rany. Przybędzie, a nasze życie się zmieni.“

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 03 Sty 2021 przez Administrator
Watykan o szczepionce: dostępna w równej mierze dla wszystkich
Watykan przestrzega przed „nacjonalizmem szczepionkowym”. Wskazuje, że szczepienia przeciw COVID-19 muszą w równej mierze być dostępne dla wszystkich. Chodzi tu zarówno o ich dystrybucję, jak i cenę, która nikogo nie może wykluczać z tego globalnego lekarstwa.

W 20 punktach dla bardziej sprawiedliwego i zdrowego świata przypomina o tym Watykańska Komisji ds. Covid-19 wraz z Papieską Akademią Życia. Za Papieżem Franciszkiem wskazują one, że za wszelką cenę należy uniknąć „marginalizacji farmaceutycznej”, ponieważ brak dostępu do szczepionki dla pewnych grup społecznych byłby motywem tworzenia kolejnych niesprawiedliwości. Wskazują, że w walce z pandemią świat powinien kierować się sprawiedliwością, solidarnością i postawą włączania, a nie wykluczania kogokolwiek. Bez tego, jak podkreśla watykański dokument, nie dokona się tak bardzo oczekiwana przez wszystkich transformacja ku dobru, której społeczeństwo i świat pilnie potrzebują.

Dokument podejmuje też kwestię opatentowania szczepionek i ich aspekt komercyjny. Podkreśla, że słuszne jest pokrycie kosztów związanych z badaniami i ich produkcją, jednak, jak podkreśla, szczepionki muszą pozostać dobrem wspólnym. Watykan wskazuje, że priorytetem musi być zaszczepienie pewnej liczby osób we wszystkich krajach, a nie wszystkich ludzi w jedynie wybranych państwach. Przypomina zarazem, że imperatywem moralnym jest zapewnienie wystarczającej liczby szczepionek krajom najuboższym.

Dokument wskazuje też na ogromną rolę, jaką Kościół może odegrać w kampanii szczepień. Chodzi m.in. o przekazywanie sprawdzonych informacji o szczepionce czy udostępnianie kościelnych placówek medycznych do prowadzenia szczepień. Ma to znaczenie szczególnie w krajach najuboższych, gdzie służba zdrowia jest niewydolna. Dokument wskazuje też na ścisłą relację między zdrowiem osobistym a zdrowiem publicznym, podkreślając, że przyjęcie szczepionki oznacza nie tylko troskę o siebie, ale jest również wyrazem solidarności wobec innych, szczególnie tych najbardziej narażonych na zakażenie. Precyzując, że troska o zdrowie publiczne nie może usprawiedliwiać dokonywania aborcji w celu pozyskiwania linii komórkowych do produkcji szczepionek, dokument przypomina stanowisko Kongregacji Nauki Wiary, która podając konkretne powody uznała, że wszystkie obecnie dostępne szczepionki przeciw COVID-19 za moralnie akceptowalne.

Beata Zajączkowska – Watykan
Przesłane 30 Grud 2020 przez Administrator
Franciszek: zamiast narzekać na pandemię, podzielmy się dobrocią
„W tym trudnym czasie, zamiast narzekać na to, co uniemożliwia dokonywać nam pandemia, uczyńmy coś dla tych, którzy mają mniej” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek wezwał, dając przykład maryjnego „fiat”, aby nie odkładać czynienia dobra na później, ale aby powiedzieć Bogu „tak” już dzisiaj.

Niedzielna Ewangelia stawia w centrum Maryję, która odpowiada Aniołowi: „Niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38). Papież podkreślił, że owo „fiat” Maryi wyraża „silne pragnienie, silną wolę, aby coś się spełniło”. Maryja pozostaje aktywna w mówieniu Bogu „tak”, jest rozmiłowana w Nim, chce służyć swojemu Panu we wszystkim i natychmiast. „Nie prosiła o czas do namysłu, nie stawiała warunków, nie kazała Bogu czekać, nie odkładała decyzji na później” – podkreślił Franciszek.

W tym kontekście Ojciec Święty zachęcił każdego z nas, aby w ten sposób odpowiadać na Boże wezwanie, jak to uczyniła Maryja, ochoczo, bez odkładania na później:

„Ileż razy nasze życie jest pełne odkładania na później, także nasze życie duchowe! Wiem, że dobrze jest się modlić, ale dzisiaj nie mam czasu; wiem, że pomaganie komuś jest ważne, ale dzisiaj nie mogę – powiedział Papież. – Zrobię to jutro, to znaczy, nigdy. To ciągle ten sam łańcuch «jutro». Dzisiaj, u bram Bożego Narodzenia, Maryja zaprasza nas, aby nie odkładać tego na później, aby powiedzieć «tak». Każde «tak» kosztuje, ale zawsze mniej, niż kosztowało ją to odważne i ochotne «tak», owo «niech mi się stanie według słowa twego», które przyniosło nam zbawienie.“

Franciszek zaznaczył również, że „zamiast narzekać na to, co uniemożliwia dokonywać nam pandemia, uczyńmy coś dla tych, którzy mają mniej”. Zachęcił, aby podzielić się dobrem z kimś potrzebującym, „o którym nikt nie myśli” oraz przestrzegł przed konsumpcjonizmem. Na zakończenie Papież zaprosił wszystkich do skorzystania z sakramentu spowiedzi, aby „nasze serca było podobne do serca Maryi: wolne od zła, gościnne, gotowe na ugoszczenie Boga”.

Eryk Gumulak SJ – Watykan
Przesłane 20 Grud 2020 przez Administrator
Papież: odwaga i ufność rodzą się z nadziei
„Nasz Bóg jest Bogiem, który przychodzi: nie zawodzi naszego oczekiwania” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek zwrócił uwagę, że Adwent przygotowujący na Boże Narodzenie jest czasem oczekiwania i nadziei. Chodzi o oczekiwanie na „objawienie się Pana”, na skupienie uwagi na spotkaniu z osobą Jezusa, który przyjdzie na końcu czasów i który przychodzi każdego dnia, abyśmy mogli czynić dobro w naszym życiu oraz życiu innych.

Ojciec Święty zauważył, że ludzkie życie składa się ze wzlotów i upadków, świateł i cieni. Obecna sytuacja naznaczona pandemią, wywołuje u wielu ludzi niepokój, strach i zniechęcenie; grozi nam popadnięcie w pesymizm, zamknięcie w sobie i apatię. Ufne oczekiwanie na przyjście Pana sprawia jednak, że znajdujemy pociechę i odwagę w mrocznych chwilach życia. „Odwaga i ufność rodzą się z nadziei” – zaznaczył Franciszek.

Papież – Bóg jest obecny w historii ludzkości

„Adwent jest nieustannym wzywaniem do nadziei: przypomina nam, że Bóg jest obecny w historii, aby ją doprowadzić do jej ostatecznego celu oraz doprowadzić do jej pełni, w której Bóg jest Panem, a tą pełnią jest Pan Jezus Chrystus. Bóg jest obecny w historii ludzkości, jest „Bogiem z nami”. Nie jest daleko, pozostaje zawsze z nami, tyle razy puka do drzwi naszego serca – powiedział Papież. – Jest Bogiem podążającym u naszego boku, aby nas wspierać. Pan nigdy nas nie opuszcza; towarzyszy nam w naszych sytuacjach egzystencjalnych, aby pomóc nam odkryć sens pielgrzymowania, sens codziennego życia, aby zaszczepić odwagę w próbach i cierpieniu. Pośród burz życia, Bóg zawsze wyciąga do nas rękę i uwalnia nas od zagrożeń.“

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 30 List 2020 przez Administrator
Papież: uczynki miłosierdzia czynią nasze życie wiecznym
Papież Franciszek odprawił w Bazylice św. Piotra Mszę w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Wzięli w niej udział przedstawiciele młodzieży panamskiej, którzy przekazali Portugalczykom symbole Światowych Dni Młodzieży: Krzyż oraz kopię ikony Salus Populi Romani. W homilii Ojciec Święty przypomniał, że szczęście daje tylko realizacja wielkich pragnień, a swoje życie posiadamy wówczas, gdy ofiarowujemy je innym.

Franciszek zaznaczył, że spełniamy się poprzez uczynki miłosierdzia, to one czynią nasze życie wiecznym. „Nie rezygnujmy z wielkich marzeń. Nie zadowalajmy się tym, co należne. Pan nie chce, byśmy zawężali nasze horyzonty, nie chce, byśmy stali biernie na poboczach życia, ale byśmy radośnie i śmiało biegli ku wzniosłym celom” – powiedział Papież.

Bóg uczynił nas zdolnymi do wielkich marzeń

„Nie jesteśmy stworzeni do marzenia o wakacjach czy weekendach, ale żeby realizować marzenia Boga na tym świecie. Uczynił nas zdolnymi do pragnień, abyśmy opowiedzieli się za pięknem życia. A uczynki miłosierdzia są najpiękniejszym działaniem życia – powiedział Franciszek. – Jeśli masz marzenia o prawdziwej chwale, nie tej pochodzącej ze świata, która przychodzi i przemija, ale o chwale Boga, to jest właśnie ta droga, którą trzeba pójść. Ponieważ uczynki miłosierdzia oddają chwałę Bogu bardziej niż cokolwiek innego.“

By zrealizować wielkie marzenia, które drzemią w sercu każdego młodego człowieka, potrzebne są wielkie decyzje, które możemy podjąć, jeśli nauczymy się sztuki wyboru. „Stajemy się tym, co wybierzemy, na dobre i na złe. Jeśli postanawiamy kraść, staniemy się złodziejami, jeśli postanawiamy myśleć o samych sobie, staniemy się egoistami, jeśli postanawiamy nienawidzić, staniemy się zacietrzewionymi, jeśli postanawiamy spędzać godziny przed telefonem komórkowym, stajemy się uzależnieni. Ale jeśli wybieramy Boga, stajemy się bardziej miłowani każdego dnia, a jeśli wybieramy miłość, stajemy się szczęśliwi” – powiedział Ojciec Święty.
Franciszek przypomniał o zagrożeniach, które mogą zdusić marzenia i sprawić, że młody człowiek zatraci się w banałach codzienności. „Jest wiele przeszkód, które mogą zaprzepaścić nasze wielkoduszne wybory” – zaznaczył Papież.

Wybieraj życie, walcz z mentalnością „użyj i wyrzuć”

„To gorączka konsumpcyjna, która odurza serce rzeczami zbędnymi. To obsesja na punkcie rozrywki, która zdaje się być jedynym sposobem na ucieczkę od problemów, a tymczasem jest to tylko odkładanie problemu na później. Istnieje fiksacja na własnych prawach, których się domagamy, zapominając o obowiązku pomocy. Jest też wielkie złudzenie dotyczące miłości, która zdaje się być czymś, co należy przeżywać z wybuchami uczuć i upodobań, podczas gdy miłość jest przede wszystkim darem, wyborem i poświęceniem – mówił Papież Franciszek. – Wybierać, zwłaszcza dzisiaj, to nie dać się ujarzmić ujednoliceniom, to nie dać się znieczulić przez mechanizmy konsumpcji, które blokują oryginalność, to umiejętność wyrzeczenia się pozorów i chęci pokazania się. Wybierać życie to walczyć z mentalnością „użyj i wyrzuć” oraz „wszystko i natychmiast”, by ukierunkować życie ku celowi nieba, ku Bożym marzeniom.“

Na koniec Papież zachęcił młodych, aby ćwiczyli się w dokonywaniu wyborów. „Jeśli spojrzymy w nasze wnętrze, zauważymy, że często pojawiają się w nas dwa różne pytania. Jednym z nich jest: «na co mam ochotę?» To pytanie często zwodzi, ponieważ sugeruje, że ważne jest to, aby myśleć o sobie i zaspokajać wszystkie pragnienia i popędy, jakie się pojawiają. Ale pytanie, które Duch Święty podpowiada sercu, jest inne, brzmi: «co jest dla ciebie dobre?» Na tym polega codzienny wybór, na co mam ochotę, czy też: co jest dla mnie dobre? Z tego wewnętrznego poszukiwania mogą wynikać banalne wybory lub wybory życia. Spoglądajmy na Jezusa, prośmy Go o odwagę, by wybrać to, co dobre dla nas, byśmy szli za Nim, drogą miłości. I znaleźli radość” – zakończył Papież.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan
Przesłane 23 List 2020 przez Administrator
Kard. Parolin do Rady Europy: Europa domem dla wszystkich
Zabiegajcie o to, by Europa była domem każdego człowieka, by każdy czuł się w niej jak w domu – apelował watykański sekretarz stanu na forum Rady Europy. Kard. Pietro Parolin wygłosił obszerne przemówienie z okazji 50-lecia współpracy Stolicy Apostolskiej z tą instytucją, w randze stałego obserwatora. Kilkakrotnie odwoływał się on do procesu integracji Starego Kontynentu, podkreślając, że trzeba powrócić do programu i marzeń ojców założycieli.

Mówiąc o współpracy Stolicy Apostolskiej z Radą Europy kard. Parolin odwołał się do słów Jana Pawła II wypowiedzianych w tej instytucji w 1988 r. Święty Papież stwierdził wówczas, że poprzez swoją obecność Watykan chce służyć ludzkości, przypominając o wymogach dobra wspólnego, poszanowaniu dla osoby ludzkiej i o promowaniu najwyższych ludzkich wartości.

Odnosząc się do aktualnych problemów związanych z pandemią, kard. Parolin wskazał na potrzebę współpracy. Przypomniał, że w tym trudnym doświadczaniu wszyscy znajdujemy na tej samej łodzi. Zastrzegł też, że w walce z pandemią ważne jest poszanowanie demokracji i praworządności.

Watykański sekretarz stanu dał też szereg szczegółowych wskazówek dotyczących budowania Europy jako domu dla każdej osoby ludzkiej. Pierwsza z nich odnosi się do centralnej i wyjątkowej pozycji człowieka w świecie. To on jest panem stworzenia i dlatego nie może być niewolnikiem. „Dlatego też pierwszym zadaniem, w którym trzeba pomóc człowiekowi jest wyzwolenie się z wszelkiego niewolnictwa, zarówno materialnego, jak i duchowego” – powiedział kard. Parolin na forum Rady Europy.

Krzysztof Bronk - Watykan
Przesłane 15 List 2020 przez Administrator
Barcelona: beatyfikacja nastoletniego obrońcy Najświętszego Sakramentu
Tak jak św. Tarsycjusz wolał zginąć, niż oddać swym prześladowcom strzeżony przez siebie Najświętszy Sakrament. W barcelońskiej bazylice Sagrada Familia odbyła się beatyfikacja 19-letniego Joana Roiga y Diggle, który poniósł męczeńską śmierć w czasie wojny domowej w Hiszpanii we wrześniu 1936 roku. Nazywany jest on obrońcą Chrystusa. Liturgii beatyfikacyjnej w imieniu Papieża Franciszka przewodniczył abp Juan José Omella y Omella.

Ostatnie słowa, które męczennik skierował do swych oprawców brzmiały „Niech Bóg wam wybaczy, tak jak ja wam wybaczam”. Konsekrowane hostie powierzył mu pewien kapłan, który musiał się ukrywać przed siejącymi terror wrogami Kościoła. Nastolatek, który był aktywnie zaangażowany w Federację Młodych Chrześcijan Katalonii miał udzielić Komunii św. swoim najbliższym, a także przyjaciołom i sąsiadom. Gdy nocą do drzwi jego domu zapukali komunistyczni bojówkarze spożył cały Najświętszy Sakrament, by nie został sprofanowany. Wychodząc z domu powiedział do matki „Bóg jest ze mną”. Zaprowadzono go na cmentarz, gdzie został rozstrzelany. Jeden ze świadków egzekucji opowiada, że w drodze na miejsce kaźni dzielił się z oprawcami swą wiarą w Jezusa. Przyszli po niego, ponieważ mimo zakazów dalej chodził do kościoła i świadczył przed innymi o swej wierze katolickiej.

Bł. Joan Roig y Diggle urodził się w 1917 r. w rodzinie katalońsko-angielskiej. Formację zaczął u Braci Szkół Chrześcijańskich. Z powodu trudności finansowych rodzina wyjechała z Barcelony do El Nasnou. Tam aktywnie zaangażował się w Federację Młodych Chrześcijan Katalonii. Jego biografowie podkreślają, że zginął tylko dlatego, iż był katolikiem i nie bał się bronić Chrystusa.

Fala prześladowań Kościoła katolickiego w Hiszpanii w latach 30. XX wieku, włączając okres wojny domowej, pociągnęła za sobą liczne ofiary. W okresie tym zamordowano 12 biskupów, 4194 księży, 2365 zakonników, 283 zakonnice i setki tysięcy wiernych, a zniszczeniu uległo ponad 2000 świątyń.

Beata Zajączkowska – Watykan
Przesłane 08 List 2020 przez Administrator
Papież modli się za zmarłych
Dziś, we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, Franciszek modli się w sposób szczególny za ofiary pandemii koronawirusa, a zwłaszcza „za tych, którzy zmarli w samotności, pozbawieni czułości swoich bliskich; i za wszystkie osoby, które oddały swoje życie w służbie chorym”. Papież poinformował o tym na Twitterze.

Zgodnie ze swym zwyczajem Franciszek odprawia tego dnia Msze na cmentarzu. W ubiegłym roku były to rzymskie katakumby Pryscylli, w poprzednich latach amerykański cmentarz wojenny w Nettuno albo jedna z wielkich rzymskich nekropolii. Tym razem ze względu na pandemię Papież wybrał na miejsce modlitwy za zamarłych cmentarz niemiecki w Watykanie, który znajduje się nieopodal Domu św. Marty. Jak co roku przewidziana jest również wieczorna modlitwa Papieża przy grobach jego poprzedników w grotach Bazyliki Watykańskiej.

Krzysztof Bronk - Watykan
Przesłane 02 List 2020 przez Administrator
Dekret Penitencjarii Apostolskiej na listopadowe święta
„W tym roku, ze względu na obostrzenia spowodowane pandemią COVID-19 odpusty zupełne za zmarłych można uzyskiwać przez cały listopad, dostosowując warunki do sytuacji pozwalającej zapewnić bezpieczeństwo wiernym” – to zdanie znajduje się w wydanym z okazji listopadowych świąt dekrecie Penitencjarii Apostolskiej. Odpust zupełny dla osób odwiedzających cmentarz oraz modlących się za zmarłych jedynie w myślach, przypadający na dni pomiędzy 1 a 8 listopada zostaje przedłużony aż do końca listopada. Te dni, dowolnie wybrane przez poszczególnych wiernych, mogą być również od siebie oddzielone.


W dalszej kolejności dekret Penitencjarii Apostolskiej mówi, że odpust zupełny z okazji wspomnienia Wszystkich wiernych zmarłych 2 listopada dla osób, które odwiedzą kościół lub kaplicę oraz odmówią w nich: „Ojcze nasz” i „Wierzę” może zostać przeniesiony nie tylko na niedzielę poprzedzającą lub następującą oraz w uroczystość Wszystkich Świętych, ale także na inny dzień listopada wybrany przez poszczególnych wiernych.

Osoby starsze, chore oraz ci wszyscy, którzy z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, na przykład z powodu ograniczeń nałożonych przez władze na okres pandemii, aby zapobiec stłoczeniu wiernych w miejscach świętych, będą mogły uzyskać odpust zupełny pod warunkiem duchowego dołączenia do pozostałych wiernych. Należy przy tym odrzucić wszelkie przywiązanie do grzechu z intencją jak najszybszego spełnienia warunków uzyskania odpustu, czyli przystąpienia do sakramentu pojednania, przyjęcia Komunii oraz modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz odmówienia przed obrazem Jezusa lub Maryi pobożnej modlitwy za zmarłych, na przykład Laudesów lub Nieszporów z Oficjum za zmarłych, koronki do Miłosierdzia Bożego lub innych modlitw dedykowanych zwykle zmarłym przez wiernych.

W celu ułatwienia uzyskania łaski Bożej poprzez posługę duszpasterską Penitencjaria Apostolska prosi wszystkich kapłanów uprawnionych, aby z hojnością poświęcili czas na celebrację sakramentu pojednania oraz udzielanie Komunii chorym.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan
Przesłane 23 Paź 2020 przez Administrator
Encyklika FRATELLI TUTTI Ojca Świętego Franciszka "O braterstwie i przyjaźni społecznej"
Braterstwo i przyjaźń społeczna są drogami wskazanymi przez Papieża, aby budować lepszy świat, bardziej sprawiedliwy i pokojowy, poprzez zaangażowanie wszystkich: ludu oraz instytucji. Potwierdza on z mocą sprzeciw wobec wojny i globalizacji obojętności.

Vatican news - streszczenie encykliki Franciszka

Jakie są wielkie ideały, ale również konkretne drogi do podjęcia dla tego, kto pragnie budować bardziej sprawiedliwy i braterski świat w codziennych osobistych oraz społecznych relacjach, w polityce i w instytucjach? Oto pytanie, na które zasadniczo chce odpowiedzieć encyklika „Fratelli tutti”: Papież określa ją jako „Encyklikę społeczną” (6). Zapożycza tytuł z „Napomnień” św. Franciszka z Asyżu, który używał tych słów „zwracając się do wszystkich braci i sióstr oraz proponuje im styl życia mający posmak Ewangelii” (1). Encyklika ma na celu promocję światowego dążenia do braterstwa i przyjaźni społecznej. W tle znajduje się pandemia Covid 19, która – jak ukazuje Franciszek – „wybuchła niespodziewanie, kiedy pisałem tę encyklikę”. Ale globalne zagrożenie zdrowotne ukazało, że „nikt nie uratuje się sam” oraz, że naprawdę nadeszła godzina, by „podjąć marzenia jako zjednoczona ludzkość”, w której jesteśmy „wszyscy braćmi” (7-8).

W pierwszym z ośmiu rozdziałów, zatytułowanym „Cienie zamkniętego świata”, dokument zatrzymuje się na wielu skrzywieniach współczesnej epoki: manipulacja oraz deformacja takich pojęć jak demokracja, wolność, sprawiedliwość; egoizm i brak zainteresowania dobrem wspólnym; dominacja logiki rynku opartej na korzyści i kulturze wykluczenia; bezrobocie, rasizm, ubóstwo; nierówne prawa oraz ich wynaturzenia, takie jak niewolnictwo, handel ludźmi, uprzedmiotowienie kobiet, a następnie zmuszanie ich do aborcji, handel organami (10-24). Chodzi o problemy globalne, które wymagają działań globalnych, podkreśla Papież, występując także przeciwko „kulturze murów”, która sprzyja zawiązywaniu się mafii, żerujących na strachu i samotności. (27-28).

Na tak wiele cieni Encyklika odpowiada jednak świetlanym przykładem dobrego Samarytanina, któremu poświęcony jest drugi rozdział, „Cudzoziemiec na drodze”. Papież podkreśla, że w chorym społeczeństwie, które odwraca się od bólu i które jest „analfabetą” w trosce o słabych i kruchych (64-65), wszyscy jesteśmy wezwani do stawania się bliźnimi innych (81), przekraczając osobiste uprzedzenia i korzyści. Wszyscy, jesteśmy faktycznie współodpowiedzialni za budowę społeczeństwa, które potrafi włączać, integrować oraz nieść ulgę temu, kto cierpi (77). Miłość buduje mosty, a „my jesteśmy stworzeni dla miłości” (88), dodaje Papież, wzywając szczególnie chrześcijan do rozpoznania Chrystusa w obliczu każdego odrzuconego (85).

Zasada zdolności do miłości według „wymiaru uniwersalnego” (83) zostaje podjęta także w trzecim rozdziale, „Przemyśleć i tworzyć otwarty świat”: Franciszek zaleca nam „wyjście z siebie”, aby tym bardziej „bytować w innych” (88), otwierając bliźniego na dynamizm miłości, która dąży do „powszechnej komunii” (95). W głębi – przypomina encyklika – struktura duchowa życia ludzkiego jest określana przez miłość, która prowadzi nas do szukania tego, co lepsze dla życia drugiego (92-93). Sens solidarności i braterstwa rodzi się w rodzinach, których powołaniem jest podstawowa i niezbywalna misja edukacyjna” (114). Prawo do życia z godnością nie może być odmówione nikomu, stwierdza dalej Papież, a ponieważ prawa nie mają granic, nikt nie może zostać z nich wykluczony, bez względu na to, gdzie się urodził (121). W tej optyce, Papież wzywa także do myślenia o „etyce relacji międzynarodowych” (126), ponieważ każdy kraj należy również do obcego i dóbr leżących na jego terytorium nie można odmawiać tym, którzy ich potrzebują i przybywają z innego miejsca. Prawo naturalne do własności prywatnej będzie więc drugorzędne w stosunku do zasady powszechnego przeznaczenia dóbr stworzonych (120). Encyklika szczególne podkreśla problem zadłużenia zewnętrznego: pozostawiając niepodważalną zasadę, że każdy dług powinien zostać spłacony, postuluje się jednak, aby nie prowadziło to do zagrożenia egzystencji i rozwoju krajów najuboższych (126).

Tematowi migracji jest natomiast poświęcony w części drugi oraz w całości czwarty rozdział, „Serce otwarte na cały świat”: ze swoim „rozdartym życiem” (37), uciekając przez wojnami, prześladowaniami, katastrofami naturalnymi, pozbawionymi skrupułów przemytnikami, wyrwani ze swoich wspólnot pochodzenia, migranci powinni zostać przyjęci, chronieni, promowani oraz integrowani. W krajach docelowych, właściwą równowagą będzie ta pomiędzy ochroną praw obywateli i gwarancją przyjęcia oraz pomocy dla migrantów (38-40). Papież wskazuje szczególnie niektóre „niezbędne odpowiedzi” przede wszystkim dla tego, kto ucieka przed „poważnymi kryzysami humanitarnymi”: udzielanie i ułatwienie udzielania wiz; otwarcie korytarzy humanitarnych; zapewnienie schronienia, bezpieczeństwo i podstawowe świadczenia; ofiarowanie możliwości pracy i formacji; sprzyjanie łączeniu rodzin; ochrona młodocianych; zapewnienie wolności religijnej. To co jest przede wszystkim potrzebne – czytamy w dokumencie – to zarządzanie globalne, które podejmie projekty na dłuższą metę, wychodząc poza pojedyncze sytuacje nadzwyczajne, w imię solidarnego rozwoju wszystkich ludów (129-132).

Tematem piątego rozdziału jest „Lepsza polityka”, czyli ta, która stanowi jedną z najcenniejszych form miłości, ponieważ oddaje się na służbę dobru wspólnemu (180) i rozpoznaje znaczenie ludu, rozumianego w kategorii otwartej, zdolnej do spotkania i dialogu (160). To jest ludowość wskazywana przez Franciszka, przeciwstawiająca się temu „populizmowi”, który ignoruje zasadność pojęcia ‘lud’, traktując je instrumentalnie dla własnych korzyści (159). Najlepszą polityką jest także ta, która ochrania pracę, „niezbywalny wymiar życia społecznego” i dąży do zapewnienia wszystkim możliwości rozwijania własnych zdolności (162). Słuszna strategia przeciwdziałania biedzie, stwierdza Encyklika, nie oznacza prostego wspierania potrzebujących, ale raczej promowania ich w perspektywie solidarności i pomocniczości (187). Zadaniem polityki, jest następnie znalezienie rozwiązania na wszystko, co stanowi przejaw pogwałcenia podstawowych praw człowieka, jak wykluczenie społeczne; handel organami, tkankami, bronią oraz narkotykami, wykorzystanie seksualne; praca niewolnicza; terroryzm i przestępczość zorganizowana. W encyklice znajdujemy mocny apel Papieża do ostatecznego wyeliminowania handlu ludźmi, „wielkiej hańby ludzkości” i głodu, ponieważ jest on „przestępstwem”, gdyż dostęp do żywności jest „niezbywalnym prawem” (188-189).

Polityka, której potrzeba, podkreśla dalej Franciszek, powinna być skoncentrowana na godności człowieka, a nie podporządkowana gospodarce, ponieważ „rynek sam z siebie nie rozwiązuje wszystkiego”: „klęski” powodowane przez spekulacje finansowe dobitnie to ukazują (168). Szczególnego znaczenia nabierają zatem ruchy ludowe: prawdziwe „strumienie, energii moralnej”, one powinny być wprzęgnięte w skoordynowany sposób w życie społeczne. Wtedy - stwierdza Papież – będzie można przejść od polityki „nakierowanej” na ubogich do polityki „z” ubogimi i „polityki ubogich” (169). Inne życzenie obecne w Encyklice odnosi się do reformy ONZ: w obliczu dominacji wymiaru gospodarczego w istocie zadaniem Narodów Zjednoczonych będzie nadanie konkretności pojęciu „rodzina narodów”, pracując dla wspólnego dobra, ograniczenia ubóstwa i obrony praw człowieka. Podążając niestrudzenie „drogą negocjacji, poprzez dobre biura i polubowne sądy” stwierdza dokument papieski – ONZ powinna rozwijać siłę prawa ponad prawo siły (173-175).

Z szóstego rozdziału, „Dialog i przyjaźń społeczna”, wyłania się następnie koncepcja życia jako „sztuki spotkania” ze wszystkimi, także z peryferiami świata i z ludami tubylczymi, ponieważ „od wszystkich można się czegoś nauczyć i nikt nie pozostaje zbędny” (215). Papież odwołuje się do „cudu uprzejmości”, postawy wartej odzyskania, ponieważ jest „gwiazdą w ciemności” i „wyzwoleniem od brutalności, niepokoju i pilnych potrzeb”, które dominują w epoce współczesnej (222-224). Natomiast siódmy rozdział, zatytułowany „Drogi nowego spotkania” podejmuje refleksję nad wartością i promocją pokoju. Papież podkreśla, że pokój jest „proaktywny” i prowadzi do ukształtowania społeczeństwa opartego na służbie innym oraz na dążeniu do pojednania i wzajemnego rozwoju. Pokój jest „dziełem”, do którego każdy powinien wnieść swój wkład i to zadanie nigdy się nie kończy (227-232). Z pokojem związane jest przebaczenie: należy kochać wszystkich, bez wyjątków – czytamy w Encyklice – ale kochać prześladowcę oznacza pomóc mu zmienić się i nie pozwolić na dalsze uciskanie bliźniego (241-242). Przebaczenie to nie bezkarność, ale raczej sprawiedliwość i pamięć, ponieważ przebaczenie nie oznacza zapomnienia, ale odrzucenie niszczącej siły zła i zemsty. Nie wolno zapomnieć o „okropnościach” takich jak np. Shoah, atomowe bombardowania w Hiroszimie i Nagasaki, prześladowania i masakry etniczne – przestrzega Papież. – One powinny być zawsze przypominane, ciągle na nowo, aby nigdy nie popaść w znieczulicę i zachować żywym płomień zbiorowego sumienia. Ważne jest także zapamiętanie tego, co dobre. (246-252)

Część siódmego rozdziału zatrzymuje się następnie na wojnie: „stałym zagrożeniu”, stanowi ona „zaprzeczenie wszystkich praw”, „klęskę polityki i człowieczeństwa”, „zawstydzającą klęskę wobec sił zła”. Następnie, z powodu broni atomowej, chemicznej i biologicznej, które uderzają w wielu niewinnych cywilów, dzisiaj nie można już dłużej myśleć, tak jak w przeszłości o możliwej „wojnie sprawiedliwej”, ale trzeba potwierdzić z mocą „Nigdy więcej wojny!”. Całkowita likwidacja broni jądrowej jest „moralną i humanitarną powinnością”; Papież sugeruje, aby z pieniędzy przeznaczanych na zbrojenia utworzyć światowy Fundusz służący wyeliminowaniu głodu (255-262). Również jasną pozycję Franciszek wyraża odnośnie kary śmierci: jest nie do zaakceptowania i musi być zniesiona w całym świecie. „Zabójca nie traci swojej osobistej godności – pisze Papież – Bóg jest jej gwarantem” (263-269). Równocześnie zostaje podkreślona potrzeba szacunku dla „świętości życia” (283), tam gdzie „pewne części ludzkości łatwo się poświęca”, jak nienarodzonych, biednych, upośledzonych i starszych (18).

W ósmym i ostatnim rozdziale, Papież podejmuje temat „Religii w służbie braterstwa na świecie” i uznaje, że terroryzm nie przynależy do religii, ale do błędnych interpretacji tekstów religijnych, a także jest skutkiem polityki związanej z głodem, ubóstwem, niesprawiedliwością i uciskiem (282-283). Droga pokoju pomiędzy religiami jest więc możliwa; dlatego jest ważne zagwarantowanie wolności religijnej, podstawowego prawa człowieka wszystkich wierzących (279). Szczególną refleksję Encyklika podejmuje na temat roli Kościoła: on nie ogranicza swojej misji do sfery prywatnej; jego członkowie nie mogą wyrzec się politycznego wymiaru egzystencji, który zakłada stałe zwracanie uwagi na dobro wspólne i troskę o integralny rozwój człowieka według zasad ewangelicznych (276-278).

Na zakończenie, Franciszek cytuje „Dokument o braterstwie ludzkim dla światowego pokoju i współistnienia”, który on sam podpisał 4 lutego 2019 roku w Abu Zabi wspólnie z Wielkim Imamem Al-Azhar, Ahmadem al-Tayyebem: wychodząc od tego milowego kroku w dialogu międzyreligijnym, Papież podejmuje apel, ażeby, w imię braterstwa ludzkiego, przyjąć dialog jako drogę, wzajemną współpracę jako postawę oraz wzajemne poznanie jako metodę i kryterium (285).

PEŁNA TREŚĆ ENCYKLIKI DOSTĘPNA JEST TUTAJ
Przesłane 04 Paź 2020 przez Administrator
Odszedł do Domu Ojca
W dniu 24 września zmarł Ksiądz Stefan Pupek. Uroczystości pogrzebowe będą miały miejsce w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży, w niedzielę (27.09) o godzinie 15:00. Złożenie ciała zmarłego nastąpi na cmentarzu komunalnym w Łomży, w kwaterze kapłańskiego.

Ksiądz Stefan urodził się 25 października 1935 r. w Czerwonym (parafia Kolno). Święcenia kapłańskie uzyskał 23.05.1964 r. w Łomży z rąk bp. Cz. Falkowskiego. W Parafii Miłosierdzia Bożego w Łomży pracował od 7.04.1988 r.

Prosimy o modlitwę oraz udział w pogrzebie.
Przesłane 26 Wrześ 2020 przez Administrator
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews